I przyprowadzono mu głuchoniemego z prośbą, żeby ręce nań włożył. On wziął go na bok, osobno od tłumu, włożył palce w jego uszy i śliną dotknął mu języka; a spojrzawszy w niebo, westchnął i rzekł do niego: 

„Effatha”, to znaczy: „Otwórz się”. Jego uszy zaraz się otworzyły, więzy języka się rozwiązały i mógł prawidłowo mówić. (Mk 7, 32-35)

Wszystko zaczęło się od spotkań Kręgu Biblijnego, które zainicjował ks. Edward Antolak. Gdy nastał Rok Wiary, zaproponował naszej grupie poprowadzenie części adoracji w trzecie piątki miesiąca. Początki były trudne – trzeba było pokonać lęk przed publicznymi wystąpieniami, odważyć się mówić o Bogu. Daliśmy się prowadzić Duchowi Św. i każda następna adoracja przychodziła nam z większą łatwością. I z większą radością. Poczuliśmy, że taki sposób uwielbienia Boga jest nam najbliższy. Obok Słowa i słów naszych rozważań pojawiła się muzyka, może niezbyt profesjonalna, ale otwierająca serca. Na adoracje zaczęło przychodzić coraz więcej wiernych…

Gdy skończył się Rok Wiary, nikt z nas nie miał wątpliwości, że dzieło należy kontynuować. Mało tego, oprócz adoracji trzeciopiątkowych, bardziej refleksyjnych, rozpoczęliśmy adoracje uwielbieniowe w pierwsze piątki miesiąca.

Powstała wspólnota, która wtedy jeszcze nie wiedziała, jak się określić – łączyły nas adoracje uwielbiające Boga i wspólne rozważanie Słowa. Potrzebowaliśmy jakiejś wskazówki. I wtedy ją otrzymaliśmy – na rekolekcjach z Marią Vadią poprosiliśmy o proroctwo dla „raczkującej” wspólnoty. Dostaliśmy potwierdzenie, że nasze pragnienia są zgodne z wolą Pana. Mało tego, otrzymaliśmy obietnicę, że Pan Jezus sam przyprowadzi ludzi do wspólnoty, że mamy niczego nie planować, bo On sam wszystkim pokieruje. Powinniśmy oprzeć nasze uwielbienie na muzyce i śpiewie, a Pan Jezus będzie działał – uwalniał, uzdrawiał i pocieszał. Proroctwo mówiło też, że Zbawiciel rozpala Ogień Ducha Św. nad naszą parafią, że ten Ogień już płonie… My mamy tylko dać się prowadzić Duchowi Świętemu.

Nasza wspólnota została powołana w 2014, nie pod wpływem nagłego impulsu, ale pragnienia, które dojrzewało w naszych sercach. Zaczęło się od postanowienia o modlitwie w intencji powstania wspólnoty. Początkowo kilka osób odmawiało codziennie jedno Ojcze Nasz... jedno Zdorwaś Mario... i jedo Chwała Ojcu ... Te trzy krótkie modlitwy zaowocowały tym, że  zalążek wspólnoty otrzymał błogosławieństwie Bp. Damiana Muskusa i nakazie posłuszeństwa względem  naszego pasterza ks. Edwarda. Do wspólnoty przyłączyło się kilka dodatkowych osób. Doświadczenie Żywego Boga sprawiło, że chcieliśmy Go pokazać innym – stąd pomysł na rekolekcje Odnowy w Duchu Św. Rekolekcje przeprowadziła wspólnota Nazaret z Myślenic, konferencje wygłosił ks. Laszek Harasz. Po rekolekcjach dołączyło się kolejnych 60 osób. Nazwę EFFATHA zaproponował ksiądz Edward, który jest naszym pasterzem. Nazwa ma zachęcać członków wspólnoty do bycia otwartymi na Boga i świadcząc o Nim, prowadzić do Niego innych.

 

Źródłem, z którego czerpiemy jest Eucharystia i adoracja Najświętszego Sakramentu. Msza wspólnotowa odbywa się w każdy trzeci piątek miesiąca wieczorem. W każdy pierwszy piątek prowadzimy adoracje uwielbieniową. Prócz wspólnych adoracji spotykamy się w grupach dzielenia. Obecnie w naszej wspólnocie są cztery grupy kobiet, jedna mężczyzn i jedna młodzieżowa.

Wszystkich, którzy chcą dołączyć do EFFATHY i otworzyć się na Jezusa, pozwolić Mu, by przemieniał ich życie, serdecznie zapraszamy. Wspólnota to dużo więcej niż tylko suma osób.

Lepiej jest dwom niż jednemu, gdyż mają dobry zysk ze swej pracy. Bo gdy upadną, jeden podniesie drugiego. Lecz samotnemu biada, gdy upadnie, a nie ma drugiego, który by go podniósł. (Koh 4; 9-10)