W TYGODNIU MIŁOSIERDZIA ROZWAŻANIA O BOŻYM MIŁOSIERDZIU Z PAPIEŻEM FRANCISZKIEM I ŚW. S. FAUSTYNĄ KOWALSKĄ

Wstęp 
Bóg (...) bogaty w miłosierdzie dzięki swej wielkiej miłości, którą obdarzył nas, umarłych z powodu występków, przywrócił nas do życia z Chrystusem. (Ef 2,4-5)

MISERICORDIE VULTUS. Oblicze miłosierdzia. Jezus Chrystus jest obliczem miłosierdzia Ojca. (...) Potrzebujemy nieustannie kontemplować tę tajemnicę Miłosierdzia. Jest ona dla nas źródłem radości, ukojenia i pokoju. Jest warunkiem naszego zbawienia.

Miłosierdzie: to jest słowo, które objawia Przenajświętszą Trójcę. 
Miłosierdzie: to najwyższy i ostateczny akt, w którym Bóg wychodzi nam na spotkanie.
Miłosierdzie: jest podstawowym prawem, które mieszka w sercu każdego człowieka, gdy patrzy on szczerymi oczami na swojego brata, którego spotyka na drodze życia.
Miłosierdzie: to droga, która łączy Boga z człowiekiem, ponieważ otwiera serce na nadzieję bycia kochanym na zawsze, pomimo ograniczeń naszego grzechu. 

(Franciszek, papież: Bulla Misericordiae Vultus)


Rozważania. 

Lecz wam, którzy słuchacie, mówię: (...)

Bądźcie miłosierni jak miłosierny jest wasz Ojciec.
Nie osądzajcie, a nie będziecie osądzeni.
Nie potępiajcie, a nie będziecie potępieni.
Przebaczajcie, a będzie wam przebaczone.
Dawajcie, a będzie wam dane.
Miarą dobrą, ubitą, utrzęsioną, przepełnioną, wsypią wam w zanadrze.
Jaką bowiem miarą mierzycie, taką i wam odmierzą. (Łk 6,27.36-38)

II. Szczęśliwi miłosierni, ponieważ oni dostąpią miłosierdzia. (Mt 5,7)

W sposób szczególny myśl kieruje się ku wielkiej apostołce miłosierdzia, świętej Faustynie Kowalskiej. Ta, która została wezwana do wejścia w głębokości Bożego miłosierdzia, niech wstawia się za nami i uzyska dla nas łaskę życia i chodzenia zawsze w świetle Bożego przebaczenia oraz w niezachwianej ufności w Jego miłość. (Franciszek, papież, jw.)

O jak wielkie jest miłosierdzie Boże, że dopuszcza człowieka do tak wielkiego udziału w swym Boskim szczęściu, ale zarazem, jak wielki ból przenika me serce, że wiele dusz wzgardziło tym szczęściem. (Dzienniczek, 1439)

III. Miłosierdzie Boże mam poznawać i wielbić.

Uwielbiam Cię, Stwórco i Panie, utajony w Najświętszym Sakramencie. Uwielbiam Cię za wszystkie dzieła rąk Twoich, w których mi się ukazuje tyle mądrości, dobroci i miłosierdzia; o Panie, rozsiałeś tyle piękna po ziemi, a ono mi mówi o piękności Twojej, choć jest tylko słabym odbiciem Ciebie, niepojęta Piękności. A choć żeś się ukrył i zataił, i zataił piękność swą, oko moje oświecone wiarą dosięga Ciebie i dusza moja poznaje Stwórcę swego, najwyższe swe dobro, i serce moje całe tonie w modlitwie uwielbienia. Stwórco mój i Panie, Twoja dobroć ośmieliła mnie mówić z Tobą – miłosierdzie Twoje sprawia to, że znika pomiędzy nami przepaść, która dzieli Stwórcę od stworzenia. Rozmawiać z Tobą o Panie, to rozkosz dla mojego serca; w Tobie znajduję wszystko, czego serce moje zapragnąć może. (Dzienniczek 1692) 

IV. Nieskończona dobroć Boża w odkupieniu człowieka.

TY, o Panie , odchodząc z tej ziemi, chciałeś pozostać z nami i pozostawiłeś sam siebie w Sakramencie Ołtarza i otworzyłeś nam na oścież miłosierdzie swoje. Nie ma nędzy, aby Cię wyczerpała; wezwałeś wszystkich do tej krynicy miłości, do tego źródła Bożego zmiłowania. Tu jest przybytek Twego miłosierdzia, tu lekarstwo na nasze niemoce. Do Ciebie, żywy zdroju miłosierdzia, ciągną wszystkie dusze: jedne – jak jelenie Twej miłości spragnione, inne – by obmyć grzechów ranę; inne – by zaczerpnąć siły, życiem zmęczone. Kiedyś konał na krzyżu, w tym momencie obdarzyłeś nas życiem wiekuistym; pozwalając sobie otworzyć bok swój najświętszy, otworzyłeś nam niewyczerpane źródło miłosierdzia swego; dałeś nam, co miałeś najdroższego, to jest krew i wodę z Serca swego. Oto wszechmoc miłosierdzia Twego, z niego płynie nam wszelka łaska. (Dzienniczek 1747)

V.  Mam stawać się świętym, by pomóc innym na drodze do świętości.

Dał mi Bóg poznać, na czym polega prawdziwa miłość, i udzielił mi światła, jak ją okazać Bogu w praktyce. Prawdziwa miłość Boga zależy na wypełnieniu woli Bożej. (Dz.279)

Dobro najwyższe, pragnę Cię kochać tak, jak nikt na ziemi jeszcze Cię nie kochał. Pragnę Cię uwielbiać każdym momentem życia mojego i wolę swoją ściśle jednoczyć ze świętą wolą Twoją. Życie moje nie jest monotonne i szare, ale jest urozmaicone jako ogród wonnymi kwiatami, że nie wiem wreszcie, który wpierw kwiat zerwać: czy lilię cierpień, czy różę miłości bliźniego, czy fiołek pokory.(Dz. 296) 

Jezu mój, ja rozumiem dobrze, ze moja doskonałość nie polega na tym, że polecasz mi przeprowadzić te wielkie dzieła, (...) ale na wielkiej miłości ku Tobie.. O Jezu (...)największe dzieła nie mogą się porównać z jednym aktem czystej miłości ku Tobie. (Dz.984)

VI. Mam mówić bliźnim o Bożym Miłosierdziu. 

Pragnę przechodzić świat cały i mówić duszom o wielkim miłosierdziu Boga. (Dzienniczek 491)

Kiedy poszłam na adorację, usłyszałam te słowa: Powiedz zbolałej ludzkości, niech się przytuli do miłosiernego serca mojego, a ja ich napełnię pokojem. Powiedz córko moja, że jestem miłością i miłosierdziem samym. Kiedy dusza zbliża się do mnie z ufnością, napełniam ją takim ogromem łaski, że sama w sobie tej łaski pomieścić nie może, ale promieniuje na inne dusze.

Dusze, które szerzą cześć miłosierdzia mojego, osłaniam przez całe życie, jak czuła matka swe niemowlę, a w godzinę śmierci nie będę im sędzią, ale miłosiernym Zbawicielem. W tej ostatniej godzinie nic dusza nie ma na swą obronę, prócz miłosierdzia mojego: szczęśliwa dusza, która przez całe życie zanurzała się w zdroju miłosierdzia, bo nie dosięgnie jej sprawiedliwość. (Dzienniczek 1074)

VII. Litania o miłosierdziu Bożym (Psalm 136)

Alleluja!

Chwalcie Pana, bo dobry, bo Jego miłosierdzie na wieki.
Chwalcie Boga nad bogami, bo Jego miłosierdzie na wieki.
Chwalcie Pana nad panami, bo Jego miłosierdzie na wieki.

Który sam cudów wielkich dokonał, bo Jego miłosierdzie na wieki.
Który w mądrości uczynił niebiosa, bo Jego miłosierdzie na wieki.
Który ziemię rozpostarł nad wodami, bo Jego miłosierdzie na wieki
Który wielkie światła uczynił, bo Jego miłosierdzie na wieki.
Słońce, by dniem władało, bo Jego miłosierdzie na wieki.
Księżyc i gwiazdy, by władały nocą, bo jego miłosierdzie na wieki.

[...]

Który o nas pamiętał w naszym uniżeniu, bo jego miłosierdzie na wieki.
I uwolnił nas od wrogów, bo Jego miłosierdzie na wieki.
On daje pokarm wszelkiemu ciału, bo Jego miłosierdzie na wieki.
Niebiosa, chwalcie Boga, bo Jego miłosierdzie na wieki.

Zakończenie

Duch Pana BOGA nade mną, bo PAN mnie namaścił, abym ubogim głosił dobrą nowinę. Posłał mnie , abym opatrzył rany złamanych na duchu, abym ogłosił więźniom wyzwolenie, abym ogłosił rok łaski od PANA (Iz 61,1-2)

... dajmy się Bogu zaskoczyć. On nigdy nie przestaje otwierać drzwi swojego serca, by powtarzać, że nas kocha i że chce dzielić z nami swoje życie. (...) Z serca Przenajświętszej Trójcy, z nieprzeniknionych głębokości tajemnicy Boga, wytryska i nieprzerwanie płynie wielka rzeka miłosierdzia. To źródło nigdy się nie może wyczerpać, bez względu na to, jak wielu do niego przyjdzie. Za każdym razem, gdy ktoś będzie go potrzebował, będzie mógł do niego przystąpić, ponieważ miłosierdzie Boga nie ma końca. Jak są nieprzeniknione głębokości tajemnicy, którą w sobie zawiera, tak też jest niewyczerpane bogactwo, które od niej pochodzi. (Franciszek, papież. Bulla  Misericordiae Vultus)

opracowała na podst. przywołanych źródeł Mieczysława Sroka