Wybrane czytania ze Środy Popielcowej i I niedzieli Wielkiego Postu

I. NAWRÓĆCIE SIĘ SERCEM
Czytanie z Księgi Joela: Nawróćcie się do Mnie całym swym sercem przez post i płacz, lament. Rozdzierajcie jednak serca wasze, a nie szaty! Nawróćcie się do Pana Boga waszego! On bowiem jest łaskawy i miłosierny. (Jl 2,12-13)
Przychodzę Jezu dzisiaj do Ciebie z głową posypaną popiołem. Od dwóch dni nie umyłam włosów i czeszę się bardzo delikatnie. Chcę jak najdłużej zachować ślady aktu pokuty, do której wzywasz mnie każdego roku w Środę Popielcową. Wyrzekłam się słodyczy, telewizji, dyskoteki, koncertów, alkoholu, papierosów… wszystkiego, co sprawia mi tak ogromną przyjemność. Wyrzekłam się wszystkiego, by udowodnić sobie, że ciało mną rządzić nie będzie. Przyrzekłam sobie, że odkryję w sobie Ducha, którego otrzymałam na chrzcie świętym. Odwróciłam się od pokus tego świata na czterdzieści dni. Te czterdzieści dni postanowiłam wypełnić postem, modlitwą, jałmużną. Stojąc przed kapłanem z pochyloną głową, skruszona czekałam na słowa, które wypowiada każdego roku: Pamiętaj, że prochem jesteś i w proch się obrócisz. (Rdz 3,19b) A w mojej głowie brzmi już gotowa odpowiedź: Wiem Boże, „ przed Twoim obliczem jestem prochem i niczem”. I oto słyszę, jak kapłan mówi: Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię. (Mk 1,15) I słyszę głos Twój Panie: Nawracaj się sercem, nie głową. Niczego sobie nie udowadniaj, po prostu kochaj. I słyszę jeszcze: Te czterdzieści dni pokuty to tylko początek, prawdziwe nawrócenie trwa o wiele dłużej.
Tak Panie. Umyję włosy i zajrzę na dno swojego serca. Spróbuję spod warstwy popiołu egoizmu i pychy wydobyć ziarenko miłości.

II. NIE SAMYM CHLEBEM ŻYJE CZŁOWIEK
Słowa Ewangelii św. Marka: Zaraz też Duch wyprowadził Go na pustynię. Czterdzieści dni przebywał na pustyni, kuszony przez szatana. (Mk 1,12)
Po chrzcie w Jordanie, gdy otworzyło się niebo i głos Ojca potwierdził Bóstwo Jezusa, udał się On na pustynię, by tam przez czterdzieści dni trwając na modlitwie, bez jedzenia i picia, przygotować się do głoszenia Dobrej Nowiny. I choć był Bogiem, szatan w swej pysze śmiał go próbować i kusić. [Kusiciel] rzekł do Niego: Jeśli jesteś Synem Bożym, rozkaż, żeby te kamienie stały się chlebem. Lecz On mu odparł: Jest napisane: Nie samym chlebem żyje człowiek, lecz każdym słowem, które pochodzi z ust Bożych.(Mt 4,3-4)
Panie Jezu, ja też przez czterdzieści dni Wielkiego Postu pragnę pozostać na „pustyni”, by jak najlepiej przygotować się do spotkania z Tobą - Zmartwychwstałym. Wykorzystam wszystkie możliwości: modlitwę, nabożeństwa Gorzkich Żali i Drogi krzyżowej, rekolekcje, spowiedź świętą. Ale czy to wystarczy? Czy będę miał siłę oprzeć się kusicielowi ? Czy w chwili zagrożenia znajdę Słowo Boże - Chleb Życia, którym będę się karmić, by nie ulec pokusie?
Nikt nie mówi, że będzie łatwo. Lecz pamiętaj: tam gdzie pokusa, tam i Łaska (por. Rz 5,20). Tam, gdzie kuszenie, tam decyzja w wyborze dobra – tego łatwego, fałszywego lub dobra trudnego, prowadzącego do chrześcijańskiej dojrzałości.
Ufam Tobie Jezu. A gdy pokusa będzie tak wielka, że mnie przytłoczy, zawołam do Boga słowami, których uczyłeś nas na Górze: Ojcze Nasz, który jesteś w niebie, święć się imię Twoje… i nie wódź nas na pokuszenie, ale nas zbaw ode złego. Amen(Mt 6,9.13)

III. NAWRACAJCIE SIĘ I WIERZCIE W EWANGELIĘ
Słowa Ewangelii wg św. Marka: Gdy Jan Został uwięziony, Jezus przyszedł do Galilei i głosił Ewangelię Bożą. Mówił: czas się wypełnił i bliskie jest królestwo Boże. Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię. (Mk 1,14-15)
Ojcze nasz, który jesteś w niebie świeć się imię twoje, przyjdź królestwo Twoje… Czas się wypełnił. Pierwszy raz dwa tysiące lat temu, gdy przyszedłeś Jezu na świat jako Słowo wcielone. Drugi raz, gdy przez Mękę, Krzyż i Zmartwychwstanie Jezu Chryste Odkupiłeś świat, trzeci raz wypełni się, gdy nastąpi czas paruzji i Twoje przyjście w Chwale. Ale też za każdym razem czas się wypełnia, gdy co roku przeżywamy tajemnicę Twej Męki , Śmierci i Zmartwychwstania w Triduum Paschalnym. Za każdym razem przeżywając okres Wielkiego Postu podejmujemy trud wkraczania na drogę nawrócenia. Razem, we wspólnocie w czasie rekolekcji, i indywidualnie przystępując do sakramentu pokuty i pojednania. Nie można się nawrócić „raz a dobrze”. To ciągły trud podnoszenia się z grzesznych upadków, to niekończący się wysiłek poznawania Słowa Bożego, to niezaspokojona tęsknota za prawdziwą miłością, to podążanie Jezu Twoimi śladami. To uwierzenie Ewangelii. To najczęściej dźwiganie krzyża.
Nikt za mnie się nie nawróci. Muszę to robić sama. Jeśli trzeba - siedemdziesiąt siedem razy. A nawet więcej. Skąd wezmę siłę ? Jezu, Twoja Miłość mnie podtrzyma, podniesie, umocni na drodze nawrócenia. Ta droga prowadzi do zbawienia. Jezu pragnę iść z Tobą i za Tobą. Bo Ty Jesteś Drogą, Prawdą i Życiem.
IV. Psalm 25,4-9 ( z czytania niedzielnego)
Autor: Mieczysława Sroka
ADORACJA 20 LUTY 2015